Aktualizowano dnia 2025-06-12 20:18:16
Brawo Jake!
Po tym, jak był bardzo blisko swojej pierwszej wygranej w WorldTour podczas pierwszego etapu Critérium du Dauphiné w niedzielę — gdzie finiszował najszybciej za czterema głównymi faworytami klasyfikacji generalnej — Jake Stewart wreszcie odniósł zwycięstwo dzisiaj w Mâcon, podczas 5. etapu.
« Moi koledzy z drużyny świetnie mnie ustawili. Wystartowałem przed (Jonathanem) Milanem i udało mi się utrzymać prowadzenie aż do linii mety. »
Dzięki pracy jego kolegów z zespołu, zwłaszcza Kristsa Neilandsa i Matîsa Louvela, którzy przyczynili się do dogonienia ucieczki dnia, Stewart mógł przystąpić do ostatniego kilometra idealnie ustawiony, z cenną pomocą Guillaume'a Boivina. Pełen pewności siebie, brytyjski zawodnik rozpoczął swój sprint z daleka i zakończył potężnym finiszem, nie do pokonania dla jego rywali.
To drugie zwycięstwo Brytyjczyka w wieku 25 lat w barwach IPT, niespełna miesiąc po jego pierwszym sukcesie podczas ostatniego etapu 4 Dni Dunkierki.