Aktualizowano dnia 2022-04-11 09:25:59
Po niezwykłym etapie, w którym nie dał nic po sobie poznać, Ion Izagirre po raz pierwszy wygrał w barwach Cofidis. Hiszpan, który zajął 2. miejsce w klasyfikacji generalnej, 11 sekund za zwycięzcą Danielem Felipe Martinezem, zapewnił tym samym Cofidisowi 8. zwycięstwo w sezonie i pierwsze w cyklu UCI World Tour w 2022 roku.
>Miał czas, aby podnieść prawą rękę i zacisnąć pięść, co było oznaką nadmiernego entuzjazmu i odporności na każdym kroku. Ion Izagirre przekroczył linię mety jako pierwszy w sobotnie popołudnie w Arrate. Etap dzienny, 137,5 km z Eibar, będzie epicki do samego końca, z siedmioma przełęczami do pokonania w górach Basków.
Zapierający dech w piersiach finał
Niebezpieczeństwo zaczęło się około 40 kilometrów przed końcem. Emocjonujący finał obfitował w ataki, a Ion Izagirre należał do najbardziej aktywnych z przodu. Na ostatnim podjeździe na czele pozostało już tylko kilku mocnych kolarzy, wśród nich zwycięzca klasyfikacji generalnej Daniel Felipe Martinez, Jonas Vingegaard, Marc Soler i Alexandr Vlasov. Obok nich Ion Izagirre. Baskijski kolarz utrzymał się mimo kraksy na 4 km przed metą. Natychmiast wsiadł z powrotem na rower i podjął wielki wysiłek, aby dogonić czołówkę. W zapierającym dech w piersiach finale udało mu się pokonać Alexandra Vlasova i Marca Solera. Ion zawsze uważał Tour of the Basque Country, region, w którym się wychował, za ważny cel. Wygrał go w 2019 roku, a w zeszłym roku również wygrał etap. Hiszpan powtórzył więc ten wyczyn w nowych barwach, co pozwoliło mu zająć 2. miejsce w klasyfikacji generalnej, zaledwie 11 sekund za liderem Danielem Felipe Martinezem.